W ostatnich dniach przede wszystkim przez media rozpoczęto dyskusję na temat jakości nieprzefiltrowanej wody z kranu. Posłużono się bowiem tezą jakoby woda ta była bardzo podobnej klasy co woda źródlana sprzedawana w marketach. Jest to na tyle mało wiarygodne, iż zapomniano nadmienić, że czystość kranówki jest uzależniona m.in. od regionu kraju. Zupełnie inna jest woda we Wrocławiu i zgoła inna w Opolu. Niewiele jest miast, w których nie jest potrzebne uzdatnianie wody. Toruń to jedna z tych miejscowości, w których filtr wody powinien być standardowym elementem wyposażenia kuchni. Czy należy więc twierdzić, że woda z kranu jest możliwa do spożycia bez wcześniejszego przegotowania?
Tutaj dużo zależy od odporności organizmu oraz ujęcia wody. Są takie miejsca na mapie kraju, gdzie wspaniale sprzedają się filtry do wody. Poznań przykładowo do tych miast można zaliczyć. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, ponieważ czasem nawet barwa tamtejszej kranówki może odrzucić. Stosowanie choć najprostszego filtra dzbankowego powinno poprawić czystość kranówki. Jednak w przypadku bardzo zabrudzonej wody musi ona być poddana bardziej skomplikowanemu procesowi filtracji, któremu nie mogą sprostać zwykłe dzbanki filtrujące wodę. W takim przypadku receptą na problem może być odwrócona osmoza dająca sobie z powodzeniem radę z naprawdę mocnymi zanieczyszczeniami w kuchennej wodzie. Dlatego też jeśli zamieszkujesz Gdańsk czy okolice to koniecznie dowiedz się jak wiele korzyści przyniesie Ci filtrowanie wody w Twoim domu.